Dzięki uprzejmości i zaproszeniu ojca Władysława Walaszczyka OMI w miniony weekend 10-13 listopada siostry: s. Ania z Zielonej Góry, s. Małgorzata z Krakowa, s. Angelika z Poznania i s. Sylwia z Warszawy wraz z siostrami nowicjuszkami II roku: s. Anetą, s. Dominiką, s. Martą i s. Moniką, wyjechały do Brukseli, gdzie na co dzień wśród Polonii posługują nasze siostry.
 
W tym roku odwiedziny zbiegły się z obchodami Święta Niepodległości, dlatego w sobotę po wieczornej Mszy Św. w salce przy polskiej parafii odbyło się spotkanie przy nucie pieśni patriotycznej. Wspólny śpiew „Legionów”, czy „Polskich Kwiatów” wybrzmiał na tym skrawku ziemi belgijskiej, poruszając serca wszystkich. W sobotę siostry nowicjuszki miały okazję zwiedzić Brukselę, pozostałe siostry mogły odwiedzić szkołę polską przy Ambasadzie, gdzie z okazji 11 listopada odbył się krótki montaż słowno-muzyczny przygotowany przez uczniów i nauczycieli.  Po każdej Mszy Świętej, przed ogłoszeniami, siostry nowicjuszki dzieliły się swoim świadectwem powołania. Jak co roku, siostry przywiozły drobny upominek dla naszych rodaków. Tym razem były to różańce, które przez cały rok były plecione ze sznurka, a następnie pakowane do woreczków wraz z modlitwą za Polonię. Różańce miały też przywoływać obchodzone w tym roku 100-lecie objawień Fatimskich. Na wieczornej Mszy Świętej w niedzielę odbyło się także uroczyste podziękowanie ojcu Ryszardowi Sztylce OMI, który przez ostatnie siedemnaście lat pełnił posługę rektora przy Polskiej Misji Katolickiej.
 
Czas spędzony na belgijskiej ziemi wśród Polonii na pewno był ubogacającym doświadczeniem, zwłaszcza dla naszych najmłodszych sióstr, które miały okazję doświadczyć spotkania z tymi, za których codziennie się modlą.