Słowo przed zakończeniem Mszy św. M. Teresy Ambroża MChR:
 
Ekscelencjo! Najdostojniejszy Księże Arcybiskupie! 
 
Z głębi serca dziękuję za dzisiejszą posługę, za wielokrotnie dawane wyrazy uznania dla charyzmatu naszego Założyciela. Dziękuję za życzliwość, pomoc i pasterską troskę wobec naszej wspólnoty zakonnej. 
 
Na Twoje ręce, nasz Drogi Arcypasterzu składam podziękowanie wszystkim Dostojnikom Kościoła i wiernym zarówno żyjącym jak i zmarłym, którzy w jakikolwiek sposób towarzyszyli Ojcu Ignacemu, wspierali go w realizowaniu powierzonej mu misji w Kościele i przyczynili się do powstania i rozwoju naszych Zgromadzeń powołanych do służby Bogu i Polonii świata. Bardzo serdecznie dziękuję obecnym tu biskupom, kapłanom, osobom zakonnym i świeckim za modlitwę i więź z Ojcem Ignacym i jego misją wyrażoną w jego dziełach. 
 
Jestem przekonana, że głębokie przeżycie dzisiejszej uroczystości ożywiło w nas pragnienie świętości, gorliwość apostolską i odświeżyło w pamięci postać Sługi Bożego Ojca Ignacego Posadzego, naszego Założyciela, którego wspomnienie jest żywe w naszych sercach. Życie ludzkie, jego piękno i miłość zmieniają się, ale się nie kończą, nie przemijają - tak, jak ta róża. Jest naturalna, wyrosła z ziemi, zmieniła kolor utrwalona ręką złotnika, ale nadal pozostaje symbolem piękna, życia i miłości, miłości Bożej i ludzkiej.
 
Poznań, dn. 17.02.2001