Rodziny ministrantów, dzieci ze scholi „Wicherki” oraz chętne rodziny z parafii w sobotę podczas przerwy świątecznej wybrały się na kulig. Niestety śnieg nie spadł na pola – kulig był więc bez śniegu! Sanie zastąpiła bryczka. Niektóre dzieci pierwszy raz w życiu widziały konie i piekły kiełbaski na ognisku.
 
Mimo braku śniegu humory dopisywały wszystkim. Była piękna, słoneczna pogoda. Przy ognisku śpiewaliśmy kolędy. Między przejażdżkami czekał na uczestników gorący bigos i herbata oraz domowe wypieki. Prawie 80 parafian ze św. Konstancji w Chicago pod przewodnictwem ks. proboszcza Ryszarda Miłka, ks. Pawła Barwikowskiego oraz s. Anny Strycharz MChR spędziło świąteczny czas w rodzinnej atmosferze.