Po uroczystościach w Stanach Zjednoczonych w zeszłym miesiącu, swój złoty jubileusz życia zakonnego obchodziły w domu generalnym w Morasku s. Barbara Kosińska i s. Gertruda Szymańska. Eucharystii, która miała miejsce 10 lipca, przewodniczył ks. bp Stanisław Stefanek przy koncelebrze ks. Edwarda Szymanka i ks. Stanisława Jaskólskiego.
 
W tym wyjątkowym, radosnym dla Zgromadzenia wydarzeniu wzięło udział wiele sióstr z kraju i z zagranicy. Ks. biskup w swojej homilii podkreślił znaczenie pracy duszpasterskiej s. Barbary i s. Gertrudy, którą wykonują od 50 lat, w większości wśród Polaków w Stanach Zjednoczonych. Wskazał także na aktualność słów, które towarzyszą w pracy na misjach każdej misjonarce i każdemu chrystusowcowi: „Na wychodźstwie polskie dusze giną”. Dziś bowiem jeszcze bardziej niż w zeszłych dziesięcioleciach Polacy emigrujący za granicę głodni są Boga i Jego słowa. Stąd posługa siostry zakonnej, która jest widocznym świadkiem Jego obecności, przynosi realną duchową pomoc. „Życzę, abyście, Siostry, wróciły do swoich obowiązków, tak mówiąc na skróty, włożywszy na głowy białe welony, tzn. zabrały ze sobą nowicjacki serdeczny, świeży pomysł na życie duchowe i na służbę Ewangelii. Świat bardzo potrzebuje entuzjazmu. (…) W zakonie nie ma emerytury, bo jest ciągły wzrost, bo jest ciągła młodość. 50-letnie Jubilatki, to mogą być ognie do zapalania – właśnie tą swoją zakonną prawdziwą dynamiką ducha. Tego najserdeczniej życzę.” – mówił kończąc homilię bp Stanisław. 
 
W refektarzu słowa podziękowań i życzeń skierowała do Jubilatek Matka Ewa. Mówiła: „Jubileusz życia zakonnego jest jak mozaika, która składa się z bardzo wielu elementów, składa się z bardzo wielu „tak”, które musiałyście powiedzieć, chciałyście powiedzieć. I dzisiaj za to „tak” w imieniu swoim i całej naszej wspólnoty chcemy podziękować.” Wracając do początków naszej wspólnoty zakonnej, w których obie siostry uczestniczyły, Matka dziękowała następnie za ich wierność, wytrwałość, zakonną gorliwość i miłość do Zgromadzenia, która pozwoliła na to, że dzisiaj jesteśmy tu wszystkie. Przywołując słowa Założyciela życzyła Jubilatkom: „Pielęgnujcie w sobie to wielkie posłannictwo Zgromadzenia, bo ono jest naszą duchową postawą i rękojmią rozwoju. Tym swoim duchem apostolsko-emigracyjnym rozpalajcie żar gorliwości w nas wszystkich. Spełniajcie piękne posłannictwo w duchu miłości i ewangelicznego służenia drugim. To są tylko słowa, które obrazują tak naprawdę Wasze życie.” – podsumowała przełożona generalna. 
 
Życzenia do Jubilatek miały następnie okazję wypowiedzieć wszystkie obecne siostry. Pełnym radości wspomnieniom z minionych lat przy świątecznie zastawionym stole nie było końca…