Musicie być mocni. Drodzy Bracia i Siostry! Musicie być mocni tą mocą, którą daje wiara! Musicie być mocni mocą wiary! Musicie być wierni! Dziś tej mocy bardziej Wam potrzeba niż w jakiejkolwiek epoce dziejów. Musicie być mocni mocą nadziei, która przynosi pełną radość życia i nie dozwala zasmucać Ducha Świętego!

Musicie być mocni mocą miłości, która jest potężniejsza niż śmierć. Musicie być mocni miłością, która cierpliwa jest, łaskawa jest.

Zanim stąd odejdę, proszę was, abyście całe to duchowe dziedzictwo, któremu na imię POLSKA, raz jeszcze przyjęli z wiarą, nadzieją i miłością taką, jaką zaszczepia w nas Chrystus na chrzcie świętym, abyście nigdy nie zwątpili i nie znużyli się i nie zniechęcili, abyście nie podcinali sami tych korzeni, z których wyrastamy.

Proszę was, abyście mieli ufność nawet wbrew każdej swojej słabości, abyście szukali zawsze duchowej mocy u Tego, u którego tyle pokoleń ojców naszych i matek ją znajdowało, abyście od Niego nigdy nie odstąpili, abyście nigdy nie utracili tej wolności ducha, do której On wyzwala człowieka, abyście nigdy nie wzgardzili tą Miłością, która jest największa, która się wyraziła przez Krzyż, a bez której życie ludzkie nie ma ani korzenia, ani sensu.

Św. Jan Paweł II, Kraków 1979

W tych dniach cały świat pamięta, wspomina i modli się do Św. Jana Pawła II. Mając świadomość wielkiego daru jaki otrzymaliśmy w osobie papieża Polaka, podczas mszy św. dziękowałyśmy Panu Bogu za dar Jego pięknego życia i powołania wypełnionego do końca. Św. Jan Paweł II jako Patron naszego Zgromadzenia wyprasza u Ojca Niebieskiego potrzebne łaski dla każdej misjonarki i każdego polskiego emigranta, dlatego do naszego dziękczynienia zaprosiłyśmy również naszych parafian, przyjaciół i znajomych nie tylko z Chicago.

Dzięki transmisjom internetowym możemy wspólnie modlić się nawet z tymi, którzy są bardzo daleko, a którzy odpowiadając na prośbę papieża Polaka ciągle noszą w swoich sercach żywe pragnienie, aby całe to duchowe dziedzictwo, któremu na imię POLSKA, przyjmować z wiarą, nadzieją i miłością, jaką zaszczepił w nich Chrystus podczas chrztu świętego. Wśród tych, którym przyszło żyć z dala od Polski, ciągle są jeszcze tacy, którzy nigdy nie zwątpili i nie znużyli się i nie zniechęcili, którzy ciągle pamiętają, z jakich korzeni wyrośli.

s. Stefania Gałka MChR, Chicago

Galeria zdjęć