Docierają do nas kolejne wiadomości na temat duszpasterstwa wśród Polonii w czasie pandemii, tym razem relacja pochodzi od s. Bożeny i s. Justyny, które posługują w PMK Niederrhein i PMK Kleve w Niemczech:

III Niedziela Wielkiego Postu przypadająca na 15 marca bieżącego roku była ostatnią niedzielą, w której parafianie mogli w pełni uczestniczyć we Mszy św. w kościołach parafialnych. W diecezji Münster, na terenie której posługują s. Bożena Sienkiewicz i s. Justyna Chomka, zostaje ogłoszona decyzja o zakazie odprawiania Mszy św. z udziałem wiernych, a także ograniczenia dotyczące działalności duszpasterskiej i gromadzenia się wiernych na czas nieokreślony. Ta nowa sytuacja spowodowała, iż koniecznym było odnalezienie nowych form troski o życie duchowe Polaków tu na obczyźnie.

Jedną z możliwości kontaktu z parafianami był i jest oczywiście Internet. Dlatego też od tego momentu podjęłyśmy pracę zdalną, za pomocą Internetu. Szczególną troską otoczone zostały dzieci przygotowujące się do I Komunii Świętej, którym były przesyłane katechezy za pomocą komunikatorów.

Czas rozpoczęcia pandemii wpisał się w trwający wtedy jeszcze Wielki Post – czas zatrzymania, refleksji, i można śmiało powiedzieć, że właśnie takim był. Pomocą w tym „zatrzymaniu” były rekolekcje parafialne „Przetrwać i zwyciężyć”, które odbywały się w nieco innej niż do tej pory formie. Ksiądz rekolekcjonista, którym był ks. prof. dr hab. Paweł Bortkiewicz TChr, przygotował nagrania audio, każdego dnia były przesyłane one za pomocą parafialnego Facebook’a, przez WhatsApp’a, a także drogą mailową w biuletynie parafialnym, także wspólnota Sióstr z Sonsbeck łącząc się z parafianami uczestniczyła w rekolekcjach.

Co roku w sobotę poprzedzającą Niedzielę Palmową odbywa się w PMK Kleve „Ekstremalna droga krzyżowa”. Tym razem ze względu na restrykcje, parafianie mogli wyruszyć w trasę rodzinami lub po dwie osoby zachowując odpowiedni dystans. Parafianie otrzymali od s. Justyny i ks. Marcina Dereszkiewicza rozważania drogi krzyżowej i udali się w 20 km trasę ofiarując swój trud w intencji oddalenia epidemii.

Niedziela Palmowa rozpoczynająca Wielki Tydzień, była przeżywana w kaplicy domowej. S. Bożena i s. Justyna wraz z ks. Marcinem odczytali Mękę Pańską wchodząc w bezpośredni czas przygotowania do Wielkanocy. Także w tę niedzielę równocześnie w trzech ośrodkach: Emmerich, Kleve i Kevelaer odbywała się indywidualna siedmiogodzinna adoracja Najświętszego Sakramentu w oparciu o siedem słów Chrystusa z Krzyża. Na każdą godzinę zostały przygotowane rozważania przez wspomnianego już ks. Pawła Bortkiewicza, na którą zapisywali się parafianie po dwie osoby, by nieprzerwanie trwać u stóp Jezusa. Do tej modlitwy dołączyły się również s. Bożena i s. Justyna.

W tym roku nie odbyło się tradycyjne świecenie pokarmów, gdyż wierni nie mogli przybyć do kościołów. Ale żeby tradycji stało się zadość, to tym razem święconka „dotarła” do domów Polaków w inny sposób. Ks. Marcin i s. Justyna przygotowali „podstawowy zestaw do święconki”, który pobłogosławiony w Wielką Sobotę trafił za pośrednictwem tych dwóch śmiałków do parafian.

Dzięki życzliwości ks. Marcina Dereszkiewicza, który każdego dnia przybywa do wspólnoty w Sonsbeck, mamy możliwość uczestniczenia we Mszy św. odprawianej w naszej domowej kaplicy. Trwamy przed Najświętszym Sakramentem wypraszając oddalenie pandemii i możliwość sprawowania Mszy z udziałem wiernych. Można powiedzieć, że są pierwsze owoce modlitwy, ponieważ od 1 maja została przywrócona możliwość odprawiania Mszy Św. z ludem. Dziś ponownie mocno brzmią słowa, które były zawarte w czytaniach przewidzianych na 15 – go marca: „A nadzieja zawieść nie może, ponieważ miłość Boża rozlana jest w sercach naszych…” (Rz 5,5) i „wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata”. (J 4, 42). Tak właśnie małymi krokami „wychodzimy z Egiptu”.

Pozdrawiamy,

Wasze Siostry z Niemiec

Galeria zdjęć