W naszym szpitaliku w Penrhos 2 kwietnia została zorganizowana loteria. Była to okazja, aby odwiedził nas znany nam już z występów Pan Josh Weaver, gitarzysta. Zagrał między innymi: „Sweet Caroline”, „Fly me to the moon”, „Moon River”, „Pretty Woman”, „That's Amore”.

Pracownicy (nawet Pan Kierownik Michał Dreweński znalazł czas na to spotkanie) i rezydenci bawili się wspaniale, szczególnie przy loterii ekscytując się wywoływaniem numerków, bo fanty nie byle jakie..., a herbata, kawa, ciasto to tradycyjny już dodatek...

4 kwietnia odbył się już drugi koncert w tym miesiącu. Tym razem przyjechał do nas duet „Macrobert”, Pani Mandy Williams oraz Pan Edwin Huphives. Byliśmy wszyscy (personel i rezydenci) zauroczeni występem. W programie między innymi: „Green green grass of home”, „John Brown's body”, „We'll meet again”, „Daisy daisy”. Wzruszającym momentem było podziękowanie złożone przez Shirly, żonę jednego z rezydentów, gdyż artystka była uczennicą jej męża. Uroczystość uświetniły oczywiście ciasto, kawa, herbata.

7 kwietnia swoje Złote Gody celebrowali Państwo Wiesława i Józef Kopydłowscy. W Kościele Penrhowskim Małżonkowie Jubilaci odnowili swe przyrzeczenia sprzed pół wieku w obecności licznie zebranej rodziny, przyjaciół, harcerzy i zuchów, pracowników i rezydentów osiedla, z którymi współpracowali i którym służyli długie lata. Ich pracowita obecność jest z resztą w dalszym ciągu wśród nas wyraźnie widoczna.

Mszę św. uroczyście celebrował i ujmujące kazanie wygłosił Ksiądz proboszcz Edward Sopala. Sami Jubilaci byli młodzi duchem jak przed laty.

Życzymy Jubilatom, by byli dla siebie wsparciem jak obiecali, bo nieważne, czy Gody obchodzi się w dużym kościele czy w małej kaplicy, istotne jest to, by w sercach małżonków królowała dobroć, miłość pragnienie bycia razem na dobre i złe, tak jak przed laty, tak jak wytrwali dając przykład innym, pokazując, że na nowszy model można zamienić jedynie telewizor, samochód...

Galeria zdjęć